czwartek, 10 marca 2016

Marihuana na złamania





Wszystkim zwierzętom podawali ekstrakty z konopi: pierwszej grupie tylko CBD, drugą leczyli za pomocą kombinacji CBD i psychoaktywnego THC

Okazało się, że podawany kannabidiol bez dodatku innej substancji jest tak samo skuteczny w leczeniu uszkodzeń kości, co komponent substancji z THC. Oponentów nie przekonała również ankieta przeprowadzona wśród chorych przez brytyjskie Stowarzyszenie Stwardnienia Rozsianego (MS Society), która pokazała, że 82 proc. osób cierpiących na chorobę uważa lek za kluczowy w ich leczeniu. Eksperyment dowodzi, że można stworzyć metodę konopnej kuracji bez produkcji leku, który działałby na pacjentów jak narkotyk

Cudowna substancja

Leczenie złamań kości to nie jedyny atut konopi. Ostatni eksperyment pokazał jednak, że nie tyle chodzi o lecznicze właściwości haszyszu i marihuany, co o konkretny czynnik zawarty w roślinie

By tego dowieść, naukowcy przeprowadzili testy na dwóch grupach szczurów. Lek Sativex, który powstał na bazie marihuany, w wielu krajach nie został jednak dopuszczony do użytku. W celach medycznych w Europie lek mogą stosować na razie tylko Francuzi. Metodę przetestowano na myszach, u których spreparowana substancja nie powodowała efektów podobnych do tych, które odczuwa człowiek po wypaleniu marihuany

Konopie znalazły też zastosowanie w łagodzeniu objawów stwardnienia rozsianego. Lek, nie narkotyk

To, że ludzki szkielet może być regenerowany za pomocą konopi, naukowcy z Izraela (dr Gabet i prof. Itai Bab z Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie) dowiedli już wcześniej. Rok temu naukowcy dowiedli, że psychoaktywny związek THC w roślinie spowalnia rozrastanie się guza w mózgu i zapobiega powstawaniu złośliwej odmiany nowotworu. O dopuszczeniu go na rynek myślą też Brytyjczycy, Niemcy i Włosi

Być może jeśli uda się stworzyć lek na kości, który nie będzie powodował halucynacji wśród pacjentów, konopie zdobędą większą popularność.

źródło: newsweek.pl